Za każdym razem, gdy patrzę w lustro, chce mi się płakać. Już nawet nauczyłam się omijać lustra szerokim łukiem, albo odwracać wzrok, kiedy przypadkiem przechodziłam obok lustra. Dlaczego? Powód zupełnie prozaiczny, znany chyba większości kobiet, cierpiących z powodu dodatkowych kilogramów, które pojawiły się po przyjściu na świat wymarzonego dziecka. Mnie to również nie ominęło. Nie wiadomo kiedy, przybyło mi tu i ówdzie, może nawet trochę za dużo. A tak dobrze byłoby poczuć się lekko, odzyskać pewność siebie i radość życia.
Jednak bardzo ciężko jest zrzucić zbędne kilogramy, nie jest to łatwa sprawa. Podchodziłam już kilka razy do walki z otyłością, traciłam kilka kilogramów, które wkrótce wracały ze zdwojoną siłą, niestety. Jednak tym razem jestem pewna, że moja walka z otyłością przyniesie upragnione efekty. A dlaczego? Otóż moje dziecko, które ma już siedem lat, zaczęło chować przede mną słodycze, czekoladki i inne słodkości. Można w to uwierzyć? Kiedy czasem sięgam ręką do miseczki ze słodyczami, moja mała dziewczynka mówi: “A dieta?”. Mnie się robi wstyd, i na szczęście, odkładam czekoladkę z powrotem na miseczkę. Może dzięki Paulinie wreszcie wrócę do mojej dawnej figury?
Poza tym, przeczytałam gdzieś, że w takiej sytuacji warto zrobić swoją Listę korzyści. Na początek należy zastanowić się: dlaczego właściwie chcę schudnąć? I wypisać na kartce, co można zyskać, gdy uda się stracić kilka kilogramów. Może to np. być: atrakcyjniejszy wygląd, samozadowolenie, możliwość zakładania modnych ubrań, lepsze samopoczucie, przyjemność z chodzenia na basen i plażę, przypływ energii, pewność siebie, asertywność, możliwość zmiany pracy na lepszą…Plusów jest wiele, warto więc trochę się pomęczyć. Ale przede wszystkim muszę uwierzyć w to, że mogę zapanować nad moim ciałem, że tylko ode mnie zależy, czy na podwieczorek zjem jabłko czy pięć słodkich czekoladek.
Odzyskać smukłą figurę.
Podobne do „Odzyskać smukłą figurę.”:
Skomentuj