Aparat ortodontyczny

Ostatnio tata zabrał mnie do miejsca, jakim jest klinika stomatologiczna pod przykrywką rutynowej kontroli mojego uzębienia. Na miejscu tata wyznał mi dlaczego naprawdę mnie tam sprowadził. Podejrzewał on u mnie od jakiegoś czasu, że mogę mięć problem ze zgryzem. Gdyby powiedział mi z góry o tym, że będzie badał mnie stomatolog z działu, jakim jest ortodoncja to w życiu nie zgodził bym się wychodzić z domu.

Klinika stomatologiczna to dla mnie miejsce zupełnie obce. Moim życzeniem jest, aby jak najrzadziej tam bywać. Teraz, gdy dotarł do mnie fakt, że mogę mieć aparat ortodontyczny całe życie stanęło mi przed oczami. Może się to wydawać dość niedojrzałe, ale aparat ortodontyczny to dla mnie rzecz zupełnie nowa. Jak dotąd to ja wyśmiewałem się z ludzi, którzy nosili aparat ortodontyczny, a teraz to ja mogę być obiektem żartów. Klinika stomatologiczna była dla mnie w tym momencie jak więzienie, miałem ochotę wybiec, uciekać, byle żebym nie był skazany na aparat ortodontyczny. Po kompleksowych badaniach, które trwały kilka godzin, dowiedziałem się, że stan mojego zgryzu nie jest taki zły i niekoniecznym jest zakładanie stałego aparatu. Stomatolog powiedział mi jednak, że muszę na noc zakładać specjalne wkładki do zębów. Uśmiech pojawił się wreszcie na mojej twarzy. Doszedłem do wniosku, że taki aparat ortodontyczny, który „zasponsorowała” mi klinika stomatologiczna to żaden problem. W nocy nikt mnie nie będzie widział.

Podobne do „Aparat ortodontyczny”:

2 odpowiedzi do „Aparat ortodontyczny”

  1. Ania Says:

    Taaak, Tylko lepiej nuś ten aparat bo później będziesz miał problemy co do stałego aparatu na zęby. Ja miałam „wyciągany” czy tez inaczej zwany „ruchomy” aparat na zęby. Nosiłąm dość żadko i rodzice nie mogli mnie przypilnować. Jednak raz się wzięłam za siebie i miałąm prawie idealne zęby, niestety.. znów mi się odechiało naoszenia aparatu i mam znów niezbyt estetyczny wyglad zębów. W tym tygodniu rodzice dzwonią do ortodonty, by załatwić mi STAŁY aparat ortodontyczny.
    Życzę wytrwałości i pozdrawiam.

  2. niemamniedlanikogo Says:

    Witam Mam maly dylemat zwiazany z zabkami, dlatego licze na pomoc. Mam miec zakladany aparat ortodontyczny stay juz zaniedlugo, ale dowiedzialam sie, ze nie mam zawiazkow zebowych.. (gorna dwojka i dolne jedynki), zabki poprostu mi nie wyrosna po wyrwaniu tych mlecznych. Aparat mialby przeniesc trojke (ktora jest na miejscu dwojki) na jej miejsce. W skutek czego nie mialabym zabka dwojki no i tych dolnych. Po sciagniecu aparatu mialabym dostawiane zabki (implanty, mosty..) i tu nasuwa mi sie pytanie co byscie zrobili na moim miejscu; zalozyli aparat, ‘pomeczyli’ sie te 2 latka z nim i bez zabkow z przodu, czy zostawilibyscie wszystko tak jak jest i po 16roku zycia wyrwalibyscie mleczaki i wstawili zabki..? (dodam, ze mam mala szparke miedzy gornymi jedynkami)
    Wszystkie odpowiedzi beda mile widziane, pozdrawiam

Skomentuj

Please note: Comment moderation is enabled and may delay your comment. There is no need to resubmit your comment.